Gdyby Rak wykorzystywał
Bardzo na formę swojego atutowego strzelca narzeka trener Przeboju Wolbrom Antoni Szymanowski, twierdząc, że Jarosław Rak - bo o nim mowa, wykorzystuje co czwartą sytuację, a powinien mieć już 50 bramek na koncie.
To oczywiście abstrakcja, ale coś w tym jest, że napastnik wolbromian wiele pozycji marnuje. W ostatnim meczu z Bolesławem Bukowno zdobył złotą bramkę i wolbromianie wygrali 1:0.
Jego kolega z drużyny Maciej Stolarz ma 15 goli na koncie, ale w tej rundzie nie potwierdza zalet snajpera. Mimo wszystko każdy klub życzyłby sobie mieć taką dwójkę zawodników. Salamon z Orła i Świerkosz z Grabarza też robią swoje, ale Rak może być raczej pewny, że nikt nie odbierze mu już króla strzelców w tym sezonie.
- 21 bramek - Rak(Przebój);
- 17-Salamon(Orzeł), Świerkosz(Grabarz);
- 15-Stolarz(Przebój);
- 14-Kajda(Garbarnia);
- 12-Chlipała(Fablok), Kępski i Kmak(obaj Puszcza), Sikora(Fablok);
- 11-Józkowicz(Alwernia), Kolański(Prądniczanka), Lickiewicz(Trzebinia), Wołczyk(Proszowianka/Garbarnia);
- 10-Augustynek(Trzebinia), Łabuś(Orzeł), Połomski(Karpaty);
- 9-Gnyla (Garbarnia), Mielec (Dalin);
- 8-Kusia(Puszcza), Stojewski(Trzebinia).
Gazeta Krakowska
