Po co jechać za granicę, skoro mamy Gorenice
2 październik 2007, godz. 11:30, olkusz, sport i rekreacja
Sądząc po liczbie i opiniach uczestników, hasło towarzyszące drugiemu festynowi zorganizowanemu przez Stowarzyszenie LGD oraz sołectwo Gorenice okazało się w pełni uzasadnione. Impreza promująca agroturystyczne walory podolkuskiej wioski przyciągnęła tłumy gości, wśród nich wiele przybyłych nawet z odległych miejscowości rodzin.
Malownicze położenie wśród porośniętych lasami wzniesień, z dala od miejskiego gwaru i spalin, to bez wątpienia wyśmienite miejsce na aktywny wypoczynek. Do odwiedzania Gorenic i udziału w festynie zachęcali przejezdnych organizatorzy imprezy, którzy wraz ze strażakami OSP rozlokowali punkty promocyjne w miejscach dawnych strażnic granicznych z okresu zaborów. Tam na turystów czekały specjalnie wydane foldery ukazujące uroki sołectwa oraz specjalności miejscowej kuchni. Przez strażnice, szlakiem historycznych granic przebiegała licząca ponad 20 km trasa rekreacyjnego rajdu pieszo-rowerowego, będącego jedną z przedpołudniowych atrakcji festynu. Zasadnicza część imprezy odbyła się na terenie stadionu LKS "Leśnik" Gorenice. Obok stołów, przy których goście smakowali m.in. lokalnej odmiany pieczonych ziemniaków z kwaśnym mlekiem, swojskich wędlin i placków, rozstawione były zjeżdżalnie dla najmłodszych. Dużym zainteresowaniem cieszyły się rodzinne przejażdżki regionalnie udekorowanymi bryczkami oraz pokazy strażackie, podczas których dzieci miały okazję poznać tajemnice wozu gaśniczego i przymierzyć hełm.
Festyn stał się również okazją do prezentacji dokonań głównego organizatora - "Lokalnej Grupy Działania Na Rzecz Obszarów Wiejskich Gminy Olkusz". Dzięki pozyskaniu środków unijnych w kwocie ponad 700 tys. zł, stowarzyszenie finansuje nie tylko rodzinne imprezy rekreacyjne, ale również szkolenia poświęcone m.in. prowadzeniu działalności gospodarczej, księgowości, i ostatnio rozwojowi oferty turystycznej. Zarówno Prezes LGD Teresa Kurek, jak i współorganizator festynów, pochodzący z Gorenic Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Wojciech Gleń zapewniają, że niedzielna impreza z pewnością nie będzie ostatnią w tej miejscowości wspólną inicjatywą sołectwa i Stowarzyszenia.
Gorenicki festyn zakończyła zabawa taneczna do późnych godzin nocnych.
Malownicze położenie wśród porośniętych lasami wzniesień, z dala od miejskiego gwaru i spalin, to bez wątpienia wyśmienite miejsce na aktywny wypoczynek. Do odwiedzania Gorenic i udziału w festynie zachęcali przejezdnych organizatorzy imprezy, którzy wraz ze strażakami OSP rozlokowali punkty promocyjne w miejscach dawnych strażnic granicznych z okresu zaborów. Tam na turystów czekały specjalnie wydane foldery ukazujące uroki sołectwa oraz specjalności miejscowej kuchni. Przez strażnice, szlakiem historycznych granic przebiegała licząca ponad 20 km trasa rekreacyjnego rajdu pieszo-rowerowego, będącego jedną z przedpołudniowych atrakcji festynu. Zasadnicza część imprezy odbyła się na terenie stadionu LKS "Leśnik" Gorenice. Obok stołów, przy których goście smakowali m.in. lokalnej odmiany pieczonych ziemniaków z kwaśnym mlekiem, swojskich wędlin i placków, rozstawione były zjeżdżalnie dla najmłodszych. Dużym zainteresowaniem cieszyły się rodzinne przejażdżki regionalnie udekorowanymi bryczkami oraz pokazy strażackie, podczas których dzieci miały okazję poznać tajemnice wozu gaśniczego i przymierzyć hełm.
Festyn stał się również okazją do prezentacji dokonań głównego organizatora - "Lokalnej Grupy Działania Na Rzecz Obszarów Wiejskich Gminy Olkusz". Dzięki pozyskaniu środków unijnych w kwocie ponad 700 tys. zł, stowarzyszenie finansuje nie tylko rodzinne imprezy rekreacyjne, ale również szkolenia poświęcone m.in. prowadzeniu działalności gospodarczej, księgowości, i ostatnio rozwojowi oferty turystycznej. Zarówno Prezes LGD Teresa Kurek, jak i współorganizator festynów, pochodzący z Gorenic Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Wojciech Gleń zapewniają, że niedzielna impreza z pewnością nie będzie ostatnią w tej miejscowości wspólną inicjatywą sołectwa i Stowarzyszenia.
Gorenicki festyn zakończyła zabawa taneczna do późnych godzin nocnych.
