Okocimski Brzesko - LKS Kłos Olkusz 1:3(14,-25,24,17)
26 listopad 2009, godz. 20:32, sport i rekreacja, aktualności
Wyjazd do Brzeska do VI drużyny bieżących rozgrywek był bardzo ryzykowny. Okocimski to zespół z którym zawodnikom Kłosa zawsze gra się ciężko, jednak nasi zawodnicy są obecnie w wysokiej formie i znów wrócili jako zwycięscy chociaż trener Socha miał pewne uwagi do koncentracji na grze w II secie.
Tak jak wcześniej awizował prezes Mentlewicz, zespół wzmocnił się Szczepanikiem (grał już 3 mecze) i Stachem który dopiero wchodzi do gry.
Od samego początku pierwszego seta przewagę mieli zawodnicy Kłosa a sygnał do walki dał Damian Socha, który seryjnie zdobywał punkty z zagrywki lub tak skutecznie odrzucał przeciwników od siatki, że mogli tylko przebić piłkę na drugą stronę. Dołączyli również do niego Szczepanik oraz Karkos i ten set przeszedł do historii wygrany do 14.
Drugi set to walka punkt za punkt praktycznie od samego początku do samego końca, gdyby nie kilka pomyłek sędziowskich, set ten mógłby się zakończyć zwycięstwem olkuszan ale niestety wygrali go gospodarze, którzy uwierzyli we własne siły oraz to że mogą jeszcze wygrać cały mecz.
Trzecia partia tego spotkania, to walka do stanu 5:5, potem ponownie D.Socha zagrał kilkakrotnie bardzo trudną piłkę i zrobiło się 10:5 dla olkuszan niestety wydawać by się mogło że ten set jest już wygrany. Niestety, pomimo dobrej gry w środku seta Wolnego, Prorockiego oraz Szczepanika i prowadzenia 23:18 gospodarze doszli do stanu 24:24. Ostatnie dwa punkty należały jednak do zawodników Kłosa, Prokockiego i Szczepanika, którzy zablokowali na prawym ataku zawodnika przeciwnej drużyny i set ten zakończył się wynikiem 26:24.
Czwarty, ostatni set był niemal kopią pierwszego. Przewaga olkuszan była olbrzymia dzięki bardzo dobrej zagrywce (ponownie Damian Socha, Karkos, Szczpanik) oraz skutecznej grze na siatce (Roman Socha, Prorocki, Wolny). W tej części gry bardzo dobrze rozgrywał Karkos, niejednokrotnie wystawiając na pojedynczy blok, Sowicki który wziął ciężar gry w obronie na swoje barki. Podobali się także gra środkowych Szczepanika oraz Wolnego którzy raz po raz swoimi atakami demolowali obronę przeciwnika.
Skład: Karkos, R.Socha, Wolny, Prorocki, D.Socha, Szczepanik, Sowicki oraz Stach, Lampart, Barczyk.
Tak jak wcześniej awizował prezes Mentlewicz, zespół wzmocnił się Szczepanikiem (grał już 3 mecze) i Stachem który dopiero wchodzi do gry.
Od samego początku pierwszego seta przewagę mieli zawodnicy Kłosa a sygnał do walki dał Damian Socha, który seryjnie zdobywał punkty z zagrywki lub tak skutecznie odrzucał przeciwników od siatki, że mogli tylko przebić piłkę na drugą stronę. Dołączyli również do niego Szczepanik oraz Karkos i ten set przeszedł do historii wygrany do 14.
Drugi set to walka punkt za punkt praktycznie od samego początku do samego końca, gdyby nie kilka pomyłek sędziowskich, set ten mógłby się zakończyć zwycięstwem olkuszan ale niestety wygrali go gospodarze, którzy uwierzyli we własne siły oraz to że mogą jeszcze wygrać cały mecz.
Trzecia partia tego spotkania, to walka do stanu 5:5, potem ponownie D.Socha zagrał kilkakrotnie bardzo trudną piłkę i zrobiło się 10:5 dla olkuszan niestety wydawać by się mogło że ten set jest już wygrany. Niestety, pomimo dobrej gry w środku seta Wolnego, Prorockiego oraz Szczepanika i prowadzenia 23:18 gospodarze doszli do stanu 24:24. Ostatnie dwa punkty należały jednak do zawodników Kłosa, Prokockiego i Szczepanika, którzy zablokowali na prawym ataku zawodnika przeciwnej drużyny i set ten zakończył się wynikiem 26:24.
Czwarty, ostatni set był niemal kopią pierwszego. Przewaga olkuszan była olbrzymia dzięki bardzo dobrej zagrywce (ponownie Damian Socha, Karkos, Szczpanik) oraz skutecznej grze na siatce (Roman Socha, Prorocki, Wolny). W tej części gry bardzo dobrze rozgrywał Karkos, niejednokrotnie wystawiając na pojedynczy blok, Sowicki który wziął ciężar gry w obronie na swoje barki. Podobali się także gra środkowych Szczepanika oraz Wolnego którzy raz po raz swoimi atakami demolowali obronę przeciwnika.
Skład: Karkos, R.Socha, Wolny, Prorocki, D.Socha, Szczepanik, Sowicki oraz Stach, Lampart, Barczyk.
